niedziela, 12 stycznia 2014

Od Ines cd Ohayo


Ines nie wiedziała ,że trzeba jakąś ofiarę.
Zdenerwowana wyrocznia patrzyła się na nią groznym spojrzeniem .
-Nie ja mam ofiarę.-po wiedziała połykając ślinę.
-To pokaż!-Ines wyjmuje pomału z torby ciastka czekoladowe, bije jej serce jak szalone a łapy się trzęsą.
-Mmmmasz.
-Ty kpisz se zemnie dziecko!-
-Nie.-Popatrzała.
< Ohayo >

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz